W zdrowym ciele... piękny duch?
We współczesnym świecie atrakcyjność cielesna odgrywa ogromną rolę. Niestety, bardzo często środki masowego przekazu propagują "niezdrową" atrakcyjność, co rzutuje niewątpliwie na naszą własną wizję zdrowego ciała. Tymczasem musimy wiedzieć (i zapewne wiemy o tym), że coś takiego jak "idealna sylwetka", pewien wzorzec, do którego mogłyby dążyć miliony ludzi na całym świecie, nie istnieje. Człowiek w każdej kwestii, nawet tej, dotyczącej ciała, jest jednostką indywidualną. Metody dążenia do zdrowego, silnego, pełnego energii ciała są w istocie takie same dla wszystkich. Doskonale wiemy, że racjonalne odżywianie, dostarczanie organizmowi odpowiedniej ilości płynów oraz regularne uprawianie sportu pozwolą nam cieszyć się zdrowym ciałem. Możemy rzeźbić swoje ciało na siłowni, dodawać mu giętkości, tańcząc, możemy wyzwalać w nim energię, przemierzając leśne ścieżki. Sposobów jest wiele. Zdrowe ciało wymaga aktywności i bycia świadomym tego, że to my sami jesteśmy w stanie nadać własnemu ciału wymarzony kształt. Zdrowe ciało daje nam pewność siebie i poczucie władzy nad własnym "ja". Piękno, choć jest pojęciem względnym, wypływa z wnętrza. Brzmi banalnie, ale... czy wszyscy ludzie o zdrowych, jędrnych ciałach, są piękni? Człowiek piękny i zdrowy to taki, który uwierzył w siebie. Jest aktywny, spełniony i szczęśliwy. Nie stosuje diet; tańczy, bo kocha taniec; biega, bo lubi wiedzieć, co kryje się za horyzontem; gra w siatkówkę, bo lubi wygrywać; pije wodę, bo lubi jej smak. I uśmiecha się. Tak zwyczajnie. Codziennie. To jest właśnie zdrowy i piękny człowiek.