Stan zapalny pęcherza.
Kiedy pęcherz piecze i ma stan zapalny nie jest to zbyt groźne dla naszego zdrowia, ale naprawdę może dać nam mocno w kość.
Przyczyną zakażenia dróg moczowych jest bardzo często zakażenie bakteryjne. Najczęściej jest to pałeczka okrężnicy na którą zwykle mówimy pałeczki coli. Pałeczka okrężnicy przesiaduje sobie w organizmie kobiety która niedostatecznie zadbała o higienę intymną. Pałeczka przechodzi z okolic odbytu przez cewkę moczową i dostaje się aż do pęcherza.
Drugim winowajcą jest chlamedia czyli bakteria która jest przenoszona drogą płciową. Za częste zakażenie tą bakterią odpowiadają zwykle zmiany hormonalne które zachodzą w organizmie kobiety.
Objawami zapalenia są impulsy nerwowe. Mianowicie wywołuje go stan zapalny tkanek pęcherza. Pojawia się uczucie, że koniecznie trzeba w danej chwili oddać mocz. Nawet gdy pęcherz nie jest wypełniony biegamy często do toalety. W toalecie okazuje się , że można liczyć na marne kilka kropel moczu, które i tak nie przynosi ulgi. Odczucie parcia nie znika, a wręcz przeciwnie nasila się towarzyszący ból, pieczenie oraz kłucie w cewce moczowej. Oprócz bólu czasami można zauważyć w moczu ślady krwi a także podwyższona temperatura i dreszcze.
Jeżeli zauważysz u siebie takie dolegliwości pij dużo wody. Najlepiej 2,5 litra niegazowanej wody szklankę co pół godziny. Rozcieńczony mocz nie będzie piekł. Równie dobry tak jak woda jest sok z aronii bądź czarnej porzeczki, które są bogate w witaminę C a ona wstrzymuje rozmnażanie się bakterii. Objawy łagodzą nasiadówki w ciepłej wodzie z dodatkiem szałwii bądź ciepłe okłady na podbrzusze. Jeśli po 3 dniach domowej kuracji nie ma poprawy, wybierz się do lekarza.